Finanse dla Firm: BLOG
Maj 7, 2013 - BIZNESOWE REFLEKSJE    No Comments

Dźwignia finansowa czyli jak dźwignąć rozwój

Jak każdy wie dzięki zastosowaniu dźwigni można więcej niż bez niej. Dźwignia jest jednym z najprostszych narzędzi ułatwiających pracę i powodującym jej wyższą efektywność. Już w starożytności Arystoteles przy jej pomocy chciał poruszyć Ziemię. Zastosowanie dźwigni jest możliwe, a nawet wskazane w świecie finansów. W przedsiębiorstwie dźwignia finansowa to mechanizm, który dzięki celowemu wykorzystaniu zewnętrznych źródeł finansowania pozwala na osiągnięcie wyższej rentowności biznesu.Inaczej mówiąc dzięki umiejętnemu zastosowaniu kredytów i pożyczek bankowych, leasingowi i innym formom zewnętrznego finansowania można przyśpieszyć rozwój firmy i wypracować większe zyski niż wtedy, gdy wykorzystujemy wyłącznie środki własne. A więc kapitał obcy jest dźwignią, a wypracowane dzięki niemu dodatkowe zyski są tejże dźwigni efektem.

Jednak większość firm z sektora MSP (około 75%) nie korzysta z finansowania zewnętrznego. Tym samym firmy te wobec braku bądź niedoboru kapitału nie inwestują w nowe maszyny i urządzenia, nie wdrażają innowacyjnych technologii. Nie mają przez to podstaw do osiągnięcia wzrostu wydajności pracy, redukcji kosztów zużycia surowców i energii, do wprowadzenia na rynek nowych produktów i usług. Przy filozofii biznesu opartej na zasadzie „my tam, panie, tylko za swoje” firmy nie są i nigdy nie będą konkurencyjne na rynku, a ich szanse na rozwój są znikome. Badania wśród firm z sektora MSP potwierdzają niestety, że większość przedsiębiorców jest nastawiona na przetrwanie, przy czym im firma mniejsza, tym mniejsza w niej ochota na rozwój.

Prawidłowością jest też, że im firma większa, tym chętniej stosuje dźwignię finansową, czyli częściej skłania się do sięgnięcia po kredyt na sfinansowanie obrotu, czyli bieżących wydatków (płace, zakup surowców) czy też kredyt inwestycyjny lub leasing na zakupy środków trwałych. To daje tym firmom przewagę konkurencyjną i dlatego są one tak naprawdę lokomotywami sektora MSP.

Arystoteles mimo posiadania dźwigni nie uniósł Ziemi wobec braku punktu oparcia. Co jest tym brakującym punktem oparcia uniemożliwiającym zastosowanie dźwigni finansowej przez polskich przedsiębiorców, dlaczego ogromny potencjał, jaki drzemie w polskim biznesie nie jest uaktywniony? Dlaczego mikro i mali przedsiębiorcy w tak niewielkim stopniu korzystają z szansy, jaką daje umiejętne korzystanie z zewnętrznego kapitału do zapewnienia rozwoju firmy (o rozumieniu słowa „umiejętne” przy innej okazji)? Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna, ale o tym w innym wpisie. A tu tylko podsumujmy – warto udźwignąć, bo za kapitał swój w połączeniu z cudzym można osiągnąć więcej.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Status firmy rzecz ważna

Firmy coraz sprawniej korzystają z różnych form pomocy publicznej. Najbardziej popularne i znane to dotacje unijne oraz ulgi w podatku...

Zamknij